Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcia. Pokaż wszystkie posty

7/14/2016

Test fotoksiążki Saal Digital

Chyba każdy, kto podróżuje i fotografuje staje w końcu przed następującym dylematem: Czy zdjęcia z podróży przechowywać jedynie w formie cyfrowej, na kolejnych dyskach i układać z nich jedynie prezentacje dla rodziny, znajomych i na potrzeby podróżniczych 'pogadanek'? Czy lepiej wywołać je i włożyć do albumu, aby móc pokazywać je w bardziej klasycznej formie? A może zdecydować się na fotoksiążkę? Zawsze lubiłam wywołane zdjęcia - cyfrowe pliki są takie bezduszne, papierowe zdjęcie to namacalny fragment jakiejś historii. Jednak dla potrzeb wszelkich publicznych prezentacji albumy ze zdjęciami są mało praktyczne. Kiedy więc przyszła potrzeba stworzenia pokazowego 'albumu' o camino, pojawił się pomysł fotoksiążki.

1/22/2016

Co można robić w Krakowie - vol. 1

Jakiś czas temu napotkaliśmy małe wyzwanie - odwiedzał nas przyjaciel z zagranicy, który nie miał jeszcze okazji być w Krakowie, chcieliśmy mu więc pokazać miasto. Ale - jak to często bywa - mieszkając gdzieś tyle lat, przestaje się to miejsce traktować 'turystycznie', ma się swoje ulubione miejsca i ciężko naprędce wymyślić ciekawą wycieczkę dobrze pokazującą dane miejsce. Dodatkowym utrudnieniem dla nas było to, że nasz gość mógł u nas zostać tylko na weekend, więc musieliśmy przeprowadzić mocną selekcję tutejszych atrakcji. Ostatecznie pogoda pomogła nam sprecyzować nasze plany, ponieważ trafiły się nam - co prawda piękne - ale mroźne dwa dni, musieliśmy więc pominąć 'najbardziej wietrzne' atrakcje ;) Na tej podstawie postanowiłam stworzyć post o mieście, w którym żyjemy na co dzień. Poniżej znajduje się nasza subiektywna lista Krakowskich atrakcji wartych zobaczenia (głównie w postaci zdjęć, ponieważ pisanie nie jest moją mocną stroną) - jako, że jest ich sporo, wygląda na to, że będzie to kilku częściowa seria.

Co można robić i co warto zobaczyć w Krakowe?

8/13/2015

Dolinki Krakowskie


Co najlepiej zrobić, kiedy podczas weekendu temperatury powietrza osiągają prawie 40°C, a siedzenie w domu nie jest satysfakcjonującą opcją? Najlepiej uciec z miasta rozgrzanego dodatkowo morzem gorącego betonu i asfaltu gdzieś, gdzie można zażyć trochę kontaktu z naturą.

Naszą dzisiejszą propozycją są dziś Dolinki Krakowskie. Zapraszamy więc na szybką fotorelację :)
mapa spaceru

4/20/2015

4/13/2015

Krokusy na Polanie Chochołowskiej :)

Na Polanie Chochołowskiej wciąż dużo śniegu, na weekend zapowiadają dodatkowe opady, jednak widać tam już coraz więcej fioletu. Część kwiatów przebija się nieśmiało przez cienkie warstewki śniegu, reszta kwitnie gromadnie na łatach, na których śnieg zdążył już stopnieć. 
Nie wiem co takiego mają w sobie krokusy, ale to niezwykle radujące oczy i niezwykle fotogeniczne kwiaty. Zapraszam więc na wirtualny spacer Polaną Chochołowską, na której powoli budzi się wiosna :)

9/24/2014

Dolina Gąsienicowa, przełęcz Karb i Kościelec

Ostatnio sporo się u mnie dzieje, więc nie udaje mi się pisać tu regularnie, ale spróbuję powoli po nadrabiać zaległości. Zacznę od tego, czego u nas ostatnio najwięcej czyli Tatr.


Na szlak wybraliśmy się na początku lipca. Tym razem padło na trudniejszy szlak, niż opisany tu poprzednio szlak do Doliny Pięciu Stawów Polskich, czyli:
Kuźnice -szlak niebieski- Przełęcz między Kopami -szlak niebieski- Hala Gąsienicowa -szlak niebieski- Czarny Staw Gąsienicowy -szlak czarny- Przełęcz Karb -szlak czarny- Kościelec -szlak czarny- Przełęcz Karb -szlak niebieski- Zielony Staw Gąsienicowy -szlak czarny- Dwoiśniak -szlak żółty- Schronisko PTTK na Hali Gąsienicowej -szlak niebieski- Kuźnice

7/02/2014

X Małopolski Piknik Lotniczy

W naszym życiu obecnych jest kilka hobby - jednym z nich jest lotnictwo (jedno z zainteresowań mojego męża), dlatego ostatnią sobotę spędziliśmy na Pikniku Lotniczym w Krakowie. Pogoda była piękna, więc i w powietrzu sporo się działo. Może to nie to samo co Radom Air Show, ale też warto go odwiedzić - nawet dla samej możliwości podziwiania akrobacji w wykonaniu Jurgisa Kairysa i Aerobatic Yakkers (czyli słynnych Air Bandits), Artura Kielaka, Biało-Czerwonych Iskier, Roberta Kowalika czy Jerzego Makuły, albo dla możliwości obejrzenia krótkiego pokazu antyterrorystów z Krakowa ;) A to przecież nie jedyne atrakcje - godne uwagi są również historyczne samoloty, śmigłowce, skoki spadochronowe czy pokaz balonowy.
Oprócz atrakcji mających miejsce w powietrzu na pikniku zawsze można coś zjeść, rozstawione są różne stragany, obecne jest też małe wesołe miasteczko dla najmłodszych oraz odbywają się rekonstrukcje historyczne. Na tym samym bilecie można też zwiedzić Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie.

6/27/2014

Rusinowa Polana i Dolina Pięciu Stawów Polskich

Sezon górski rozpoczęliśmy w tym roku pod koniec marca spacerem na Polanę Chochołowską w celu podziwiania wysypu krokusów, a następnie krótkim trekkingiem w pół-zimowych warunkach na Grzesia. A może nawet trochę wcześniej (jeśli to liczyć jako aktywność górską ;) ) bo w lutym - zimowym spacerem do Morskiego Oka. Jednak po tym - trochę ze względu na przedłużającą się zimę, trochę ze względu na moje problemy zdrowotne - mieliśmy sporą przerwę i wznowienie sezonu nastąpiło dopiero z początkiem czerwca. Jednak - przez nie do końca dopisujące mi ostatnio zdrowie - również w ramach tego wznowienia tatrzańskiej aktywności postawiliśmy na relaks i piękne widoki, czyli padło na łatwą i lekką trasę, nawet bez zdobywania niskich szczytów, które zdążyły już wyjść spod śnieżnej pokrywy ;) A biorąc pod uwagę to, że szlaki na Słowacji były jeszcze wtedy częściowo zamknięte, ostatecznie padło na trasę:
Wierch Poroniec (parking) -szlak zielony- Rusinowa Polana -szlak czarny- Polana pod Wołoszynem -szlak czerwony- Wodogrzmoty Mickiewicza -szlak zielony- Siklawa -szlak zielony- Schronisko PTTK w Dolinie 5 Stawów Polskich -szlak czarny- Rzeżuchy -szlak zielony- Wodogrzmoty Mickiewicza -szlak czerwony- Palenica Białczańska -DW960- Łysa Polana -DW960- Wierchporoniec

6/09/2014

Rusinowa Polana

Dziś tylko szybciutko wczorajsza 'pocztówka' z Tatr - uwielbiam takie niedziele :D

A już niedługo wrócę jeszcze na chwilę do tematu camino. Napiszę też coś szerzej o wczorajszym spacerze :)